Bluźnierczy sen szaleńca. Skandaliczna wystawa w Poznaniu: Portretując pustkę i dekadencję naszych czasów, Lachapelle ma sporo racji, jednak przynajmniej w dwóch miejscach notorycznie przekracza granicę, poza którą katolicy nie mogą tolerować obecności takich prac w przestrzeni publicznej. Tymi punktami granicznymi są bluźnierstwo i pornografia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz