Film, który pojawił się jako pierwszy wpis tego bloga, został przez cenzurę You Tube usunięty. Teraz pojawił się ponownie. Obrazuje lewackich bandytów atakujących koktajlami Mołotowa z dachu zajmowanego budynku i całkowitą bezczynność policji. No, może nie tak całkowitą, bo pan rzecznik Sokołowski zdecydował się wylegitymować filmującego zajście dziennikarza. Jeśli chodzi o bandytów - nikt nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Cóż, mamy demokrację, niepodległość, tolerancję (tylko dla zła?), wolność słowa, państwo prawa, itp bzdury dla naiwnych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz